|
|
 |
| Publikacje prasowe |
 |
Okręt do wynajęcia, Budynek biurowy przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie
Magazyn Budowlany, sierpień 98
Nowoczesna forma budynku, mimo jego anonimowej funkcji, określa go w sposób jednoznaczny i wydobywa z szarego, choć pełnego dostojeństwa otoczenia.
Przyglądając się obiektom biurowym wznoszonym pod wynajem w Warszawie i jej okolicach, można wysnuć wniosek, że projektowanie biurowców jest zajęciem prostym, w wysokim stopniu uschematowionym, przynajmniej od strony założeń formalno-estetycznych. Tam gdzie pojawia się inwencja i ambicja twórcza architekta, zagadnienie okazuje się jednak bardziej złożone. Rodzi się problem pogodzenia różnych racji - aspiracji inwestora i oczekiwań przyszłych użytkowników, uwarunkowań przestrzennych, a w niektórych przypadkach - wymogów konserwatorskich. Powstawaniu koncepcji budynku biurowego Nowogrodzka 9 w stołecznym Śródmieściu towarzyszyło kilka zasadniczych pytań, m.in. jak obiektowi o anonimowej funkcji nadać formę, która określi go w sposób jednoznaczny i wydobędzie z otoczenia, a także jak pokonać ograniczenia przestrzenne- i wpisać się w zastane założenie, nie burząc jednocześnie jego porządku urbanistycznego. Działka przy ul. Nowogrodzkiej, nieopodal skrzyżowania z ul. Kruczą, kształtem przypomina literę L. Od frontu wąska - 35 m, w głębi rozszerza się, a jej długość wynosi 73 m. Teren jest z trzech stron otoczony zabudową: od wschodu sąsiaduje z nim niski ~kondygnacyjny budynek mieszkalny, na tyłach którego, w miejscu rozebranej w trakcie budowy rudery, powstaje nowy biurowiec. Od południa i zachodu działkę otaczają 7-kondygnacyjne obiekty biurowe. Po przeciwnej stronie ul. Nowogrodzkiej wznosi się 5-kondygnacyjny budynek mieszkalny. Działka sięga granicami sąsiednich budynków Okoliczność ta została wykorzystana przy projektowaniu parkingu podziemnego, który zajmuje całą powierzchnię terenu, wychodząc daleko poza obrys części nadziemnej budynku.
Pomysł na bryłę Autorzy projektu za podstawowy cel uznali odróżnienie obiektu od szarego i smutnego, choć dostojnego w wyrazie otoczenia. W tym celu postanowili nadać mu niecodzienny kształt, nawiązujący do bryły statku. Powstał niewysoki podłużny budynek, pełniący w tej metaforze rolę kadłuba, zamknięty od strony ul. Nowogrodzkiej pochyloną fasadą - "dziobem statku". Budynek ten, posadowiony wzdłuż działki, skontrastowano drugim, wyższym, wzniesionym w głębi parceli. Od poziomu drugiej kondygnacji wzwyż oba budynki stykają się stanowiąc jeden funkcjonalny kompleks. Budynek niższy "występuje" optycznie z pierzei ul. Nowogrodzkiej za sprawą nadwieszonej nad chodnikiem, ukośnie pochylonej, kilkukondygnacyjnej przybudówki, podkreślającej dynamikę bryły. Jej nachylenie wiąże fasadę z otoczeniem, a jednocześnie umożliwia intensywne odbijanie światła, które rozjaśnia stosunkowo ciemny fragment ulicy. Elewacje całego budynku wykonano z jasnej srebrnej blachy, bryłę dobudówki wydobyto zaś pokrywając ją blachą w nieco ciemniejszym odcieniu. Na czwartej kondygnacji elewacji frontowej zaprojektowano wąski balkon podwieszony na dwóch skośnych ściągach. Jego konstrukcja nośna przypomina most zwodzony lub, podążając dalej w kierunku asocjacji okrętowych, opuszczony trap statku. Górna część nadbudówki, mieszcząca piątą i szóstą kondygnację, ma pełen dynamiki kształt oparty na fragmencie łuku. Ta strefa "otwiera się" na ulicę dwoma ogromnymi oknami wysokości 3,5 m, a na sąsiednie budynki - okrągłymi okienkami przypominającymi bulaje. Wykusz z pionowo skadrowanym oknem, umieszczony z boku nadbudówki, stanowi jedyny wyróżniający się akcent zachodniej elewacji. W połowie długości budynku nadbudówka kończy się i przechodzi w rozległy taras, wyłożony drewnem tekowym - kolejny cytat z tematyki morskiej, imitujący okrętowy pokład. Taras ten wydaje się być idealnym miejscem wypoczynku w przerwie od pracy; niewątpliwie ożywia budynek, tworzy również nową kategorię przestrzenną dla budynków sąsiednich. Przebywanie w tym miejscu wywołuje wrażenie, że te stosunkowo wysokie domy mają tylko 2-3 kondygnacje - tyle, ile widać ponad balustradą. W kondygnacji parteru bryła budynku została rozbita na dwie części, by rozwiązać w możliwie korzystny sposób problem komunikacji samochodowej na tak niewielkiej działce i zapewnić dogodny dojazd do wejścia. Kondygnacja ta jest cofnięta w stosunku do położonych ponad nią, które podparto dwoma rzędami słupów - zabieg ten wizualnie rozciągnął boczne ściany budynku. Kompozycja ich elewacji opiera się na rzędach długich okien z podziałami co 2,5 m i jednym podziałem pośrodku. Aby podkreślić architektoniczne nawiązania do okrętu i związek budynku z techniką, postanowiono wykonać jego boczne ściany z nitowanych srebrnych blach. Nity zostały zaprojektowane jako wystające na 30 cm stalowe rury, co dodatkowo uplastycznia elewację. Elementy te pojawiają się w narożnikach każdej płyty tworząc, zależnie od miejsca obserwacji, pionową lub poziomą kompozycję, podkreśloną światłocieniem. Usytuowany w głębi działki budynek wysoki, dzięki odmiennemu ukształtowaniu zdecydowanie odbiega wyrazem i charakterem od budynku przy ul. Nowogrodzkiej. Intencją autorów projektu było uzyskanie wrażenia ciężkiej monolitycznej ściany kamiennej, co osiągnięto dzięki pochyleniu płaszczyzny elewacji i zastosowaniu niewielkich (1,5 x 1,5 m) otworów okiennych. Efekt ten wzmaga obłożenie ścian płytami ciemnego, szarografitowego granitu o idealnie wypolerowanej, lustrzanej powierzchni. ..
Układ funkcjonalny Równolegle z koncepcją bryły budynku powstał pomysł planu, oparty na skąpych I wskazówkach i określonych w zarysie wymaganiach inwestorów Pierwszy z nich - Fundacja Buchnera - określił funkcję obiektu jako biurową do wynajęcia, przy założeniu, że część pomieszczeń - biura, salę konferencyjną, gabinet prezesa - zajmie sama fundacja. Ustalono, że biura do wynajęcia - w sumie ok. 90% powierzchni - powinny stanowić otwartą przestrzeń, tzw open space. Założenie obejmowało jednocześnie ok. 120 miejsc parkingowych w garażu podziemnym Budynek niski to wąski, długi jednotraktowiec z osiami słupów umieszczonych tylko przy ścianach zewnętrznych, w rozstawie optymalnym dla konstrukcji parkingu - co 7,5 m. Komunikację wypchnięto poza trakt - zewnętrznej ewakuacyjnej klatce schodowej nadano w rzucie kształt fasolki, a windy, pomieszczenia techniczne i zespół toalet umieszczono obok niej, przy zewnętrznej ścianie budynku. Wejście do budynku w projekcie koncepcyjnym umieszczono centralnie, w ścianie północnej, przy ul. Nowogrodzkiej. Jednak na wniosek drugiego inwestora - firmy Top 2000 - przesunięto je w pobliże zewnętrznej klatki schodowej. Zmniejszeniu uległ także hall wejściowy na parterze, na rzecz utworzenia powierzchni komercyjnej do wynajęcia z wejściem od ul. Nowogrodzkiej. Ustalaniu kompozycji, geometrii i aranżacji halli przy obu wejściach towarzyszył zamysł stworzenia zorganizowanej wewnętrznie strefy, wprowadzającej
użytkowników obiektu oraz klientów do windy pod stałą kontrolą recepcjonisty i ochrony. W budynku wysokim szacht techniczny (klatka schodowa, 3 windy i kanały instalacyjne) zlokalizowano pośrodku rzutu. Słupy umieszczono jak najbliżej ścian zewnętrznych. Wejście główne usytuowano pod pochyloną ścianą północną. W głębi działki, na tyłach budynku niskiego znajduje się zjazd do parkingu podziemnego. Obok niego przewidziano miejsce na stację trafo, śmietnik i pomieszczenie ochrony.
Wspólny rys Przywilejem użytkownika wynajmowanej powierzchni biurowej jest pełna swoboda w jej zakomponowaniu; praktycznie może z nią zrobić wszystko. Konieczne jest ścisłe określenie przez inwestora zakresu prac projektowych i aranżacyjnych dla zachowania spójności rozwiązań architektonicznych we wnętrzach, tam gdzie jest to możliwe. Projekt wnętrz objął więc halle wejściowe, halle windowe i na piętrach, klatki schodowe oraz toalety. Architekci postanowili potraktować ten obszar jako wnętrza publiczne, nawiązujące charakterem do zewnętrznej formy budynku - biorąc na siebie tym samym odpowiedzialność za ich jakość. Wejście do budynku niskiego prowadzi przez obłożony stalą nierdzewną portal. Usytuowana prawie na wprost niego recepcja, w kształcie wycinka koła z blatem z drewna bukowego, jest wykonana ze stali nierdzewnej fakturowej. Ze względu na boczne ustawienie wejścia względem wind przyjęto, że oś kompozycyjna hallu, poprowadzona z recepcji w ich kierunku, będzie przekrzywiona. Kierunek ten podkreślają pasy jasnego granitu (kashmir white) w ciemnej posadzce (labradoryt blue pearn), a także odpowiadające im pasy oświetlenia w suficie. Pośrodku hallu, pomiędzy recepcją a windami ustawiono słup o przekroju elipsy, w obudowie z nitowanej blachy ze stali nierdzewnej od strony wejścia i z grzebieniem grubych pasów stalowych od strony wind. Głowicę słupa stanowi stelaż stalowy, na którym spoczywa świecący sufit z taflą mlecznego szkła. Ściany hallu wykonano z paneli ze stali nierdzewnej, z widocznymi szerokimi nitami, i paneli z litego drewna bukowego w ciepłym jasnym odcieniu.
Wejście do budynku położonego w głębi działki prowadzi przez pochylony - jak cała elewacja - portal, obłożony granitem. Przyjęto zasadę, iż oś wejścia będzie głównym elementem kształtującym geometrię i wystrój wnętrza. W posadzce hallu wykonanej z jasnego granitu (kashmir white), zaprojektowano na wspomnianej osi kamienną, podświetloną punktowo drogę z płyt ciemnego granitu (labradoryt blue pearn. Sufit ponad nią to płyta ze stali nierdzewnej z nieregularnie rozmieszczonymi punktami oświetlenia, przywodząca na myśl rozgwieżdżone niebo. W około 2/3 długości hallu znajduje się portal wejściowy z recepcją, podświetlony pasem delikatnego niebieskiego światła, wydobywającego się ze szczeliny zaprojektowanej pośrodku panela. Posadzka w tym miejscu jest wykonana ze stali nierdzewnej ryflowanej. W całkowicie przeszklonych ścianach bocznych strefy wejściowej hallu znajdują się drzwi do sklepów. Dla ścian tych zaprojektowano wykończenie wykonane z ażurowych kratek pomostowych ocynkowanych typu Mostostal. W głębi, za portalem i recepcją znajduje się przechylona ściana z perforowanych blach ze stali nierdzewnej, z wbudowanym na osi oświetleniem oraz z szufladą ekspozycyjną Ściana ta rozciąga się aż do wykończonego panelami z drewna bukowego hallu windowego. Wystrój wind w zakresie, w jakim było to możliwe, został dopasowany do klimatu pozostałych wnętrz budynku. Halle windowe na piętrach w obu budynkach zaprojektowano na podobnej zasadzie jak halle wejściowe. Posadzki wykonano z ciemnego granitu, a przed wejściem do wind - na ich osi - zaprojektowano kwadraty z jasnego granitu. Ściany wyłożono panelami z litego drewna bukowego. Oświetlenie zostało umieszczone ponad sufitem wzdłuż jego dłuższych boków tak, by światło sączyło się po ścianach. Ściany przy wejściu do wind, panele informacyjne oraz cokoły górny i dolny zostały wykonane ze stali nierdzewnej. Schody wewnętrzne to konstrukcja dwóch blachownic połączonych stalowymi podestami, obłożonymi stopniami z drewna bukowego. Dolna część schodów to szeroki podest z balustradą z giętego stalowego płaskownika. Wszystkie elementy stalowe są skręcane oksydowanymi śrubami ampulowymi i malowane na kolor grafitowy. Jednolity wystrój uzyskały wszystkie łazienki; różni je jedynie szerokość pasów wstawek w posadzce wykonanej z czarnego gresu i odpowiadająca im szerokość luster ściennych - w toaletach męskich są one węższe niż w damskich. Ściany są wyłożone gresem w kolorze beżowym. Sufity wykonano z pełnych płyt GKF. Montowane w nich punkty oświetlenia kompozycją odpowiadają wzorom na posadzkach. Klatki schodowe wyposażono w balustrady z perforowanych blach stalowych, powlekanych proszkowo na kolor grafitowy, z pochwytem z rur ze stali nierdzewnej. Zastosowano tu aluminiowe oprawy oświetleniowe typu kanałowego z widocznym, mocowanym do ściany na spinki przewodem zasilającym.
Materiały elewacyjne Budynek niski pokrywają panele alucobondu w kolorze silbermetalik (jasny) i rauchsilbermetalik (ciemny). Dach pokryty jest srebrną blachą trapezową, wykusz zaś srebrną blachą falistą. Zastosowana w obiekcie okładzina kamienna to polerowany granit (labradoryt blue pearl) w odcieniu grafitowym, z widocznymi z bliska świecącymi srebrnymi kropkami. Ślusarkę okienną i drzwiową w całym budynku wykonano z aluminium anodowanego na kolor srebrny. W oknach zamontowano szyby ze szkła hartowanego przezroczystego, barwionego na kolor grafitowy.
Detale Schody ewakuacyjne zewnętrzne wykonano z dwóch belek policzkowych stalowych, ocynkowanych ogniowo, opartych na czterech wystających ze ściany rurach. Stopnie schodów i osłonę balustrady zaprojektowano z ocynkowanej kratki typu Mostostal, a pochwyt z rury ciągłej r 50 mm, ocynkowanej ogniowo: Balustrady zewnętrzne na kondygnacji +5, z dwóch prostokątnych blach ze stali nierdzewnej, mocowanych do attyki, są wzorowane na relingach okrętowych. Pochwyt został wykonany z rur 50 mm, osłony zaś - z liny 5 mm. Widoczne w elewacji długie "nity" to zasklepione rurki ze stali nierdzewnej, i 50 mm długości 30 cm. Zewnętrzne lampki w górnej części kondygnacji parteru to świecące wygięte tuby-peryskopy, rozmieszczone co 2,5 m wzdłuż całego budynku niskiego, ze specjalnie dobranym zimnym bladym światłem.
Marek Szcześniak, Warszawa
|
|
|